Red Bull Flying Illusion oczarował Polską publiczność

Prawie każdy człowiek ma potrzebę uzewnętrznienia swoich emocji, myśli, uczuć, by przekazać określone emocje odbiorcom. Takie działanie nazywamy twórczością artystyczną. Miarą tej wartości jest m.in. perfekcja wykonania, nowatorstwo, kompozycja elementów choreografii, wyrazistość ruchu, siła wyrazu emocjonalnego i zaangażowanie wykonawcy.

Twórca może posługiwać się muzyką, słowem, pędzlem gliną, albo własnym ciałem traktując je jako tworzywo w teatrze i tańcu. Tancerze przyjmując kształty, pozy, używając dynamiki gestu, posługując się rytmicznym ruchem, stylem tańca, ekspresją, tworzą kreację artystyczną.

W listopadzie mieliśmy okazje gościć w naszym kraju niesamowitych tancerzy. Flying Steps to jedna z odnoszących największe sukcesy ekip na światowej scenie tańca ulicznego. Ich zapierające dech w piersiach występy i niepowtarzalne choreografie od lat wzbudzają podziw publiczności. Grupa powstała w 1993 roku w Berlinie z inicjatywy Vartana Bassila i Kadira “Amigo” Memisa, a jej specjalność to b-boying oraz popping i locking. Flying Steps mają na swoim koncie kilka wygranych mistrzostw świata, w tym Battle of the Year oraz Red Bull Beat Battle.

W 2007 roku założyli Flying Steps Academy, która zapewniła im doskonałą przestrzeń do mentoringu i szkolenia nowego pokolenia ulicznych tancerzy. Wiosną 2013 roku, w ramach obchodów 20-lecia grupy, w samym sercu Berlina powstała nowa akademia o powierzchni 700 m2, dzięki której kolejni tancerze dostali szansę uczenia się od najlepszych. Za sprawą Red Bull Flying Illusion członkowie Flying Steps łączą dwa światy, które z pozoru nie mają ze sobą nic wspólnego – a mają w tym już pewne doświadczenie.

Torwar wypełniony po brzegi. Jedna z najlepszych ekip tanecznych świata i pasjonujące półtorej godziny z tańcem i iluzją. Polska premiera spektaklu Red Bull Flying Illusion za nami. - Polacy potrafią dać artystom tak wiele energii! Zachowam to na zawsze w pamięci – mówił na gorąco po spektaklu Robozee - tancerz z ekipy Flying Steps. Zadowolony był też Vartan Bassil - Dzisiejszy wieczór był o krok od totalnego ideału – podsumował. Dowodzona przez Vartana Bassila ekipa Flying Steps z Berlina po raz pierwszy zaprezentowała w Polsce spektakl Red Bull Flying Illusion. Odwieczna walka dobra ze złem zyskała nową odsłonę. W show wystąpiło 12 tancerzy – połowa stanęła po ciemnej stronie i wcieliła się w Mroczne Zjawy, którym czoła stawiali Latający Herosi.

Przez godzinę obie siły ścierały się w walce, w której orężem był przede wszystkim taniec, a także nadprzyrodzone umiejętności superbohaterów zapewniane przez iluzje autorstwa Floriana Zimmera i wizualizacje grupy Pfadfinderei znanej ze współpracy z Moderatem i Paulem Kalkbrennerem. Odwaliliśmy kawał dobrej roboty! Byliśmy skupieni, technicznie wszystko wyszło wspaniale, iluzje były niesamowite, było po prostu bardzo dobrze! – komentował występ Robozee schodząc ze sceny. Zadowolony z występu był także Vartan Bassil. - Mam wysokie wymagania i zwykle jestem bardzo krytyczny. Trudno mnie w pełni usatysfakcjonować, jednak uważam, że dzisiejszy wieczór był o krok od totalnego ideału – komentował.

W spektaklu wystąpili zarówno uznani tancerze z bogatym doświadczeniem jak Benny Kimoto, Lil Amok czy Junior, jak i świeże talenty, np. Kalli – Greczynka, która długo z tańcem ulicznym miała niewiele wspólnego. Zachęcona przez Vartana Bassila zdecydowała się rzucić teatr i dołączyć do ekipy Flying Steps. Wyczyny Flying Steps na scenie podziwiała liczna publiczność, wśród której znaleźli się polscy celebryci, m.in..: Alan Andersz, Paulina Przybysz, Maria Dejmek, Joanna Jóźwik, Maja Kuczyńska, Łukasz Czepiela czy Lara Gessler. Na widowni znalazło się wielu polskich tancerzy, a wśród nich: Iwona Pavlović, Rafał Maserak znany z programu You Can Dance Maciej „Gleba” Florek, tancerka i choreografka Anna „YouYa” Jujka, czy cieszący się popularnością na całym świecie bboy Kleju. To tylko niektórzy spośród znanych gości premiery.

Spodziewam się, że dzisiaj nic mnie nie zaskoczy, ponieważ Flying Steps zawsze są znakomici, posiadają tę cząstkę magiczną, która kręci nie tylko ludzi zajmujących się tańcem, ale kręci naprawdę wszystkich. – zapowiadał przed spektaklem Maciej „Gleba” Florek. Jego słowa potwierdziła po pokazie Maria Dejmek - Jestem pod wielkim wrażeniem umiejętności tancerzy – komentowała aktorka - Wszystkie wizualizacje były absolutnie przepiękne, a ich synchronizacja była wybitnie wykonana.

Równie duże emocje, co sam spektakl, wzbudziły kilkuminutowe bisy, podczas których tancerze w luźnej formule prezentowali swoje umiejętności. Publiczności szczególnie spodobał się Junior, który na rękach zszedł po schodach ze sceny. Reakcje fanów chwalił także pomysłodawca show, jego choreograf i szef ekipy Flying Steps w jednej osobie. Za każdym razem, kiedy prezentujemy show, publiczność nie wie czego się spodziewać – dzielił się swoimi wrażeniami Vartan Bassil. - Red Bull Flying Illusion to niepowtarzalna mieszanka musicalu, teatru, filmu, iluzji i oczywiście tańca, który łączy to wszystko w jedną całość. Czułem, że Polacy od razu poczuli wyjątkowość show, od pierwszych momentów spektaklu byli nim żywo zainteresowani i czuć było energię, którą wspierają tancerzy - podsumował.

Atmosfera udzieliła się także Robozee, który emocjonalnie podchodzi do sobotnich spektakli w Warszawie, ponieważ są one ostatnimi występami Flying Steps w tym roku. - Przez ostatnie cztery lata bardzo mocno zżyliśmy się ze sobą. Jesteśmy jak rodzina, znamy się na wylot. Nie mogę doczekać się jutra, jestem pewien, że będzie jeszcze lepiej niż dziś – powiedział tancerz.